|
Słowo Chrystusa niech w was przebywa w całym swym bogactwie (Kol 3,16)
|
|
Środa „Nie dał nam Bóg ducha bojaźni, ale mocy i miłości”. Moc i miłość widzimy w patronach dnia – świętych Karolu Lwande i jego towarzyszach. Zginęli za wiarę w Jezusa w latach 1885-1887, w Ugandzie – afrykańskim kraju, w którym misjonarze katoliccy i anglikańscy zasiali pierwsze ziarna Ewangelii. Krwawe prześladowania wyzwoliły siłę wiary, że Bóg nie jest Bogiem umarłych, lecz żywych. Tę samą wiarę przynosimy Bogu jako dar w dzisiejszej Eucharystii. Źródło: Oremus 3 czerwca |
|
Czytanie
z Drugiego Listu św. Pawła Apostoła do Tymoteusza (1,1-3.6-12) Paweł, z woli Boga apostoł Chrystusa Jezusa, posłany dla głoszenia życia obiecanego w Chrystusie Jezusie, do Tymoteusza, swego umiłowanego dziecka. Łaska, miłosierdzie, pokój od Boga Ojca i Chrystusa Jezusa, naszego Pana! Dziękuję Bogu, któremu służę jak moi przodkowie z czystym sumieniem, gdy nieustannie cię wspominam w moich modlitwach w nocy i we dnie. Z tej właśnie przyczyny przypominam ci, abyś rozpalił na nowo charyzmat Boży, który jest w tobie od nałożenia moich rąk. Albowiem nie dał nam Bóg ducha bojaźni, ale mocy i miłości oraz trzeźwego myślenia. Nie wstydź się zatem świadectwa Pana naszego ani mnie, Jego więźnia, lecz weź udział w trudach i przeciwnościach znoszonych dla Ewangelii mocą Bożą! On nas wybawił i wezwał świętym powołaniem nie na podstawie naszych czynów, lecz stosownie do własnego postanowienia i łaski, która nam dana została w Chrystusie Jezusie przed wiecznymi czasami. Ukazana zaś została ona teraz przez pojawienie się naszego Zbawiciela, Chrystusa Jezusa, który zniweczył śmierć, a na życie i nieśmiertelność rzucił światło przez Ewangelię. Jej głosicielem, apostołem i nauczycielem ja zostałem ustanowiony. Z tej właśnie przyczyny znoszę i to obecne cierpienie, ale za ujmę sobie tego nie poczytuję, bo wiem, komu zawierzyłem, i jestem pewny, że mocen On jest ustrzec mój depozyt aż do owego dnia. |
| Psalm (Ps 123 (13223), 1b-2 (R.: por. 1b))
Do Ciebie, Boże, wznoszę moje oczy Do Ciebie wznoszę oczy, który mieszkasz w niebie. † Do Ciebie, Boże, wznoszę moje oczy |
| Aklamacja (J 11, 25a. 26)
Alleluja, alleluja, alleluja Ja jestem zmartwychwstaniem i życiem, Alleluja, alleluja, alleluja |
|
E w a n g e l i a
według św. Marka (12,18-27) Przyszli do Jezusa saduceusze, którzy twierdzą, że nie ma zmartwychwstania, i pytali Go w ten sposób: «Nauczycielu, Mojżesz tak nam przepisał: „Jeśli umrze czyjś brat i pozostawi żonę, a nie zostawi dziecka, niech jego brat pojmie ją za żonę i wzbudzi potomstwo swemu bratu”. Otóż było siedmiu braci. Pierwszy pojął żonę, a umierając, nie zostawił potomstwa. Drugi ją pojął za żonę i też zmarł bez potomstwa; tak samo trzeci. I siedmiu ich nie zostawiło potomstwa. W końcu po wszystkich umarła także kobieta. Przy zmartwychwstaniu więc, gdy powstaną, którego z nich będzie żoną? Bo siedmiu miało ją za żonę». Jezus im rzekł: «Czyż nie dlatego jesteście w błędzie, że nie rozumiecie Pisma ani mocy Bożej? Gdy bowiem powstaną z martwych, nie będą się ani żenić, ani za mąż wychodzić, ale będą jak aniołowie w niebie. Co się zaś tyczy umarłych, że zmartwychwstaną, to czy nie czytaliście w księdze Mojżesza, tam gdzie mowa o krzewie, jak Bóg powiedział do niego: „Ja jestem Bóg Abrahama, Bóg Izaaka i Bóg Jakuba”? Nie jest On Bogiem umarłych, lecz żywych. Jesteście w wielkim błędzie». |


